Newzbin, twórca plików NZB i jeden z największych płatnych serwisów indeksujących zawartość Usenetu przeniesie się wkrótce na nowa domenę Newzbin2.es. W ciągu kilku tygodni nastąpi zaprzestanie posługiwania się domeną Newzbin.com. Sprawa wiąże się z prawem amerykańskim pozwalającym na zajmowanie domen internetowych w rejestrach będących pod amerykańska jurysdykcją. Takim rejestrem jest rejestr domen .com . Z opuszczonego serwisu Newzbin.com nie będzie przekierowania ani nie będą też prowadziły żadne linki do nowego serwisu postawionego pod domeną hiszpańska .es . Stara domena nie będzie opłacana i zapewne zostanie przechwycona po wygaśnięciu i trafi na jakiś parking gdzie będzie zarabiała dla nowego właściciela. Czytaj więcej…
Po zamknięciu MegaUpload i aresztowaniu twórcy i osób zaangażowanych w pracę tego serwisu następny duży gracz w tej branży ogranicza działalność. Filesonic, bo o tym serwisie mowa wyłączył wszystkie funkcje związane ze współdzieleniem plików. Pozostawiono użytkownikom dostęp do ich własnych plików.
Filesonic zakończył wszystkie programy lojalnościowe. Nie wiadomo na razie czy Ci, którzy mieli zgromadzone środki pieniężne na swoich kontach będą mogli je wypłacić. Tym samym Filesonic i jego popularność wśród całej rzeszy internautów zakończyła się po prostu. Uploaderzy zarabiający pieniądze dzięki temu, że użytkownicy pobierają ich pliki nie będą już mogli zarabiać. W związku z wyłączeniem funkcji sharingu miliony linków krążących w sieci stały się bezużyteczne.
Osobiście myślałem, że ataki rozpoczęte w dniu wczorajszym przed północą będą krótkotrwałe i wszyscy o nich zapomną. Okazuje się jednak, że z polskiego podwórka ataki przenoszą się na Europę.
O 20:00 została zaatakowana strona Parlamentu Europejskiego: europarl.europa.eu . Nie działa. Wcześniej wielokrotnie były ponawiane ataki na stronę Kancelarii Premiera Polski: premier.gov.pl – serwis nadal ma kłopoty z właściwym działaniem. Cykliczne przerwy w działaniu notuje Ministerstwo Obrony: mon.gov.pl . Serwis Policji : policja.pl nie działa. Po atakach strona PSL: psl.org.pl została wyłączona. Czytaj więcej…
No i nie trzeba było długo czekać, aż wskutek protestu przeciwko polskiej zgodzie na ACTA pojawią się prawdopodobne ataki na polskie strony rządowe. Na Twitterze podobnie jak w przypadku ataku Anonymous w odwecie za zamknięcie MegaUpload i aresztowania twórcy tego serwisu i jego współpracowników przez FBI pojawiły się informacje o atakach na strony Sejmu : sejm.gov.pl oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: mkdin.gov.pl . Nie działa również strona Kancelarii Prezesa Rady Ministrów: kprm.gov.pl . Sprawa jest zupełnie świeża. Czytaj więcej…
Nowe wieści związane z MegaUpload. Założycielowi serwisu i pozostałym aresztantom odmówiono zwolnienia za kaucją. Kim Dotcom i pozostali aresztowani czekają teraz na rozprawę i ekstradycję do USA. Samo aresztowanie wyglądało jak w filmie sensacyjnym – ok. 76 funkcjonariuszy, w akcji brały udział 2 helikoptery.
Grupa hackerska Anonymous w odwecie za wyłączenie serwisu MegaUpload zaatakowała strony internetowe znienawidzonych organizacji, firm i agencji rządowych USA. Zaatakowano między innymi strony:
-United States Department of Justice: justice.org,
-Universal Music: universalmusic.com,
-Recording Industry Association of America: riaa.com
-Motion Picture Association of America: mpaa.org i inne.
Na czas publikacji tego wpisu serwisy nadal leżą. Do ataku DDoS na Departament Sprawiedliwości USA użyto podobno ponad 27 tys. komputerów.
W dniu dzisiejszym swój żywot zakończył jeden z największych serwisów wymiany plików jakim był MegaUpload. Tak mogła by brzmieć notka w codziennej gazecie. I to jest prawdą. Nawet Wikipedia już podaje datę 19 stycznia jako datę zamknięcia serwisu.
Założyciel serwisu – Kim Schmitz, 38 lat znany inaczej jako Kim Dotcom i trzej jego współpracownicy: Finn Batato, 38 lat, dyrektor ds. marketingu i obywatel Niemiec, Mathias Ortmann, 40 lat, współzałożyciel i dyrektor oraz Bram van der Kolk, 29 lat, obywatel Holandii, który nadzorował sprawy związane z oprogramowaniem i siecią zostali aresztowani dzisiaj w Nowej Zelandii na wniosek władz amerykańskich stanu Virginia. Czytaj więcej…
18 stycznia 2012 kilka serwisów podjęło akcję przeciwko dwóm aktom prawnym w USA: Protect IP Act (PIPA) i Stop Online Piracy Act (SOPA). Oba akty prawne mają być głosowane w Senacie USA 24 stycznia tego roku i mogą diametralnie zmienić obraz Internetu w najbliższej przyszłości i spowodować zamknięcie wielu stron i serwisów internetowych, których codziennie używamy. I nie dotyczy to tylko terenu USA. Wśród firm, które mocno zaakcentowały sprzeciw przeciwko SOPA na swoich stronach internetowych są m.in.: Czytaj więcej…
Kiedyś na zajęciach z matematyki miałem nauczyciela, który wszystko wyjaśniał na przykładach. Uczył przedmiotu rozwiązując zadania. I muszę powiedzieć, że jego metoda nauczania sprawdzała się doskonale. Pamiętam jak z satysfakcją odłożyłem zupełnie nieprzystające do rzeczywistości skrypty.
Człowiek najlepiej uczy się na przykładzie innych. Sam próbuje i już rozumie dlaczego powinno być tak, a nie inaczej. Temu celowi mają służyć poradniki, różne opracowania typu „How to”. Dlatego też jakiś czas temu umieściłem na podstronie w Samouczku krótkie opracowanie o tym jak korzystać z okresu testowego w UseNeXT. U tego europejskiego providera nadal trzeba pamiętać, że rezygnujemy z okresu trial przed upływem 14 dni w sposób, który opisałem w samouczku. Kiedyś rozpętałem dyskusję o UseNeXT, która dotyczyła możliwości założenia konta na czyjeś dane posiadając jego adres, imię i nazwisko mimo braku podania danych do konta PayPal. Czytaj więcej…
W wielu publikacjach ostatnio można przeczytać o SOPA czyli Stop Online Piracy Act. Wiadomo już jakie firmy, instytucje, stowarzyszenia, a także osoby fizyczne popierają nowe prawo a jakie opowiadają się przeciwko. Takie dane zamieściłem już wcześniej we wpisie: GoDaddy wycofuje swoje poparcie dla SOPA po buncie klientów .
Znamy już zasięg protestu, który odbędzie się 18 stycznia. Najbardziej drastyczną formę będzie miał w przypadku Reddit i Wikipedii, co opisywałem już wcześniej. Wielu Internautów narzekało, że tak naprawdę bez zaangażowania się wielkich czyli np. Google protest nie będzie spektakularny i nie będzie miał mocnego oddźwięku. Czytaj więcej…
Pomyślałem sobie dzisiaj, że żyję w ciekawych czasach. Kiedyś w Polsce walczyło się o wolność, a teraz ta walka odbywa się w Internecie i jest to ta sama walka o wolność tylko, że walka toczy się z korporacjami, które na sztandarach niosą hasła o łamaniu prawa. Może trochę przesadziłem i wielu z czytelników za porównanie mnie skarci ale w walce o wolność przenieśliśmy się na inny, może mniej namacalny poziom. Czytaj więcej…
Najnowsze komentarze